środa, 26 grudnia 2012

Rozdział 1


  Obudziłem się o emmm 9:53? Leniwie przekręciłem się na bok i patrzyłem ślepo w ścianę. 
   Synku śniadanie!!-krzyknęła rodzicielka, zaraz wstaje! -odpowiadając zakryłem się kołdrą po sam czubek nosa. Malik bo ostygnie!, Już idę.... 
Zwlokłem się z łóżka  i podszedłem do mojej 'garderoby' wyjąłem jeansy, obcisłą  czarną koszulkę i kilka drobiazgów typu zegarek itp. Zszedłem na dół poczułem zapach jajek z bekonem. Przywitałem się z Trishią  i zacząłem jeść. Po kilku minutach był pusty talerz odłożyłem go do zmywarki i zacząłem się ubierać. 
Gdzie tym razem idziesz? 
Pochodzić... powiedziałem zakładając białe Nike na stopy.
Matka jeszcze coś gadała ale zbytnio nie słyszałem rzuciłem tylko szybkie"Wychodzę" 
czekaj Zayn! 
hym? odwróciłem się na pięcie 
Kiedy będziesz? 
Nie wiem mamo!! Wyjąwszy kluczyki od samochodu z przedniej kieszeni wszedłem do maszyny u przekręciłem klucz jechałem przed siebie. Zatrzymałem się przy skalnym urwisku uwielbiałem tam przebywać bo mogłem przemyśleć swoje denne bezsensowne sprawy...
Wysiadłem z samochodu i w tym samym czasie wyjąłem z kieszeni paczkę mentolowych malboro, usiadłem na masce,wziąłem  jednego do ust, odpaliłem. Rozmyślałem o swoim życiu... Wcześniej było kolorowe miałem 4 najlepszych przyjaciół.... a przez co ich straciłem? Przez jebane papierosy, alkohol, dziwki, kluby.... Tak było codziennie, nie było dnia żebym nie przyszedł na kacu do domu lub nie zaliczył jakiejś panienki... Ale co ja na to poradzę że one same się do mnie kleją? Moje przemyślenia przerwał telefon.....


  







 __________________________________________________________________

                                                      Hello:) jak tam? oby się podobał wybaczcie na przekleństwa... 
                                                       liczę na komentarze :)
                                             




7 komentarzy:

  1. Zaje..sty no po prostu super!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda , że taki krótki ;c
    No ale może być ciekawie - napewno będe tu częściej wpadać ;)
    http://truefriendshipandmaybelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy pomysł na opowiadanie, naprawdę!
    muszę przyznać, że dość dobrze wykreowałaś głównego bohatera - Zayna ( mam nadzieję, że dobrze napisałam imię ;P ). Ma taki charakterek jak u niegrzecznego chłopca i patrząc na niego coraz bardziej się w tym utwierdzam!
    Jestem ciekawa co się stanie dalej!
    I mam nadzieję, że każdy twój bohater będzie tak fajnie wykreowany jak Zayn (?).
    Myślę, że czytelników zadowolą dłuższe rozdziały ( tak coś mi się wydaje) ale takie też są OK ;)
    dobra nie wiem co jeszcze mogłabym napisać więc już kończę ;)

    dziewczyna z tt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje :) tak dobrze napisałaś Zayn, obiecuje że następny będzie o wiele dłuższy :)

      Usuń