wtorek, 29 stycznia 2013

Rozdział 6

Ed Sheeran ~ Give Me Love 

- yhym to o czym chciałeś pogadać ?? 
                                                       *** 


- O tym Zayn żeby nasz zespół znów zagrał, tak zagrał takie wspaniałe jak wcześniej koncerty! 
W tym momencie Styles mnie zaskoczył bo... wiecie nie wiedziałem że oni chcą po 2 latach rozłąki od tak się zejść jako SŁAWNY BRYTYJSKO- IRLANDZKI ZESPÓŁ ONE DIRECTION. Nie odpowiedziałem bo widziałem że Lokers ma jeszcze coś do gadania :
- no i jak ? podoba ci się ten pomysł??? 
- no nie wiem Hazz nie spodziewałem się po tobie takiego pytania ...(ale czy można to nazwać pytaniem? ) 
- wiem .
- a tak woglę czemu chcesz wrócić do śpiewania ? Hahaha pewnie jakieś długi nie? <rozsiadłem się na "krześle" zakładając ręce na głowę>
- Niee po prostu brakuje mi was.. 
- aha, sorry ... 
- proszę. - uśmiechnął się do mnie promiennie
- a tak wogle to wiesz gdzie przebywają Lou, Liam,Niall? 
- tak nadal mam ich numery Loui jest w Doncaster, 'Dady' w Wolverhampton z Danielle, a Nialler w Mullingar ale chyba z kimś... 
- to czyli wszyscy są w UK ? 
-no na to wygląda... 
- dobra ja się zbieram, muszę zobaczyć czy wszystko ok z Megan. - Tą drugą cześć zdania powiedziałem troszkę ciszej, bo nie chciałem żeby zielonooki towarzysz myślał że to moja dziewczyna.
-a kto to ta Megan ? <a jednak słyszał> .- powiedział z zaciekawieniem Hazz.
- To jest moja koleżanka...- tsa jasne jasne Malik nie gadaj mi że to twoja 'Koleżanka'
- No Bo To Moja Koleżanka! 
-no dobra nie złość się ... 
- no to ten ja spadam.. Obyśmy się jeszcze zobaczyli.- wstałem z krzesła prostując się ( dobrze że w tej kawiarni nikogo nie było )
- Czekaj Malik! -hym?
- no bo jutro jest impreza możę wpadniesz? 
- pewnie ale nie sam. 
- ok. -no to cześć.
-nara.

Wyszedłem z kafejki zanim wszedłem do samochodu zapaliłem miętowego papierosa, zaciągnąłem się raz, potem następny, strząsnąłem popiół z papierosa. Ostatnie zaciągniecie i rzuciłem niedopałek na chodnik. Nucąc jakąłś denną piosenkę podeszłem do mojego Lamborghini "pogłaskałem" maskę mojego "niegrzecznego" samochodu... Spytacie pewnie czemu NIERZECZNEGO... Ahh jakbyście wiedzieli co się w nim działo.Na samą myśl  zagryzłem dolną wargę. Tak podniecał mnie ten samochód i to cholernie..Nie żeby coś ze mną było nie tak ale poprostu uwielbiam ten wóz. 
Wsiadłem do niego, emm raczej się rozsiadłem w nim ... Puściłem jakąłś muzę na full i jechałem do domu.
Zatrzymałem się przy "mojej" Villi. światło w salonie było zapalone pomyślałem: ,, Pewnie coś ogląda " . 
Zaparkowałem maszynę, szybkim krokiem podeszłem do drzwi chwyciłem za klucz i zgrabnym ruchem otworzyłem je. Wszedłem do środka. 
- Cześć Meg już jestem -nikt nie odpowiedział- 
Zdjąwszy buty poszedłem do kuchni napiłem się szklankę zimnej orzeźwiającej wody. Wypiłem duszkiem,szklankę zostawiając ją w zlewie.
Rozglądając się po pomieszczeniach znajdujących  się na dole.Wszedłem na górę a konkretnie do swojego pokoju. Jak TO zobaczyłem zakuło mnie serce z bólu .... 



                                                Czytasz= Komentujesz
Proszę nie kopiować zdjęć ! ♥


________________________________________________________________________

                                                             Nudziło mi się więc Oto nowy rozdział .
                                             Więc .... proszę o komentarze i miłego czytania :D 
        





4 komentarze:

  1. Niesamowity, Bombowy, Fantastyczny, Fenomenalny, Nieziemski, Świetny, Genialny, Cudowny i Zajebisty!!!
    Ach czy musiałaś skończyć akurat w tym momencie?
    Czekam na następny rozdział.!! *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. ugh...dawno mnie tu nie było i musiałam nadrabiać, no ale cóż. Rozdziały świetny, kurdeeeeeee *.* więcej takich!
    A tego w gorszym momencie nie mogłaś zakończyć?! ;x szybko dodawaj kolejny! :))
    - - - - -
    w wolnej chwili zapraszam do siebie :
    http://truefriendshipandmaybelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Boski.... <333333 Cieszę się , że wzięłaś moją radę z tymi miśnikami. ^^ hah. A rozdział jest boski tak jak napisałam, ale też ZAJEBISTY tylko trochę krótki... -.- Ale to się wytnie. ^^
    El Malikowa

    OdpowiedzUsuń