Obudziłem sie ale nie otwierałem oczu.. Nie wiedziałem co się wczoraj działo.Mam kaca.Łeb mnie boli... Kurwa! Delikatnie otworzyłem oczy oślepiło mnie jasne światło,głowa zaczęła mnie jeszcze gorzej boleć.
Rozglądnąłem się po pokoju.Byłem u siebie. odwróciłem się na drugi bok i zobaczyłem że z kimś śpie.Ładna dziewczyna w moim łóżku i jeszcze w ubraniu? chym.. cos nowego.Zacząłem na nią patrzeć.Ona odwróciła się do mnie przodem... MATKO JAKA LASKA!!!<em nie żeby co ale podoba mi się>
Cześć Zayn -uśmiechnęła się promiennie lecz w oczach miała smutek
Witaj emm no ten...
haha nie pamiętasz mojego imienia?- no nie ~ spóściłem wzrok a moje policzki nabrały koloru lekko purpurowego.
Haha Nazywam się Megan... ale mów mi Meg -Okej
Masz bardzo wygodne łóżko.
Dzięki.Jesteś głodna, zrobie coś do jedzenia.~ powiedziałem twierdząco.
Ale czekaj! Bo wiesz nie chce tobie robić żadnego kłopotu... Ja tu jestem zbędna.
Nie nie jesteś zbędna i tak nie masz gdzie iść...
A no tak.. ale nie będe dla ciebie żadnym ciężarem problemem?
nie wcale.. zaraz zrobię śniadanie -nie ja zrobie~wtrąciła-
Nie ty jesteś gościem. Dam tobie jakieś ubranie ty się umyjesz i woglę a potem gdzieś wyjdziemy..
Zayn ale...
ŻADNE ALE !! - no dobra..
Poszedłem na dół skierowałem się do kuchni. Wyjąłem potrzebne składniki do śniadania i zacząłem tworzyć.
Niezbyt mi to wychodziło.Na podłodzę rozbiło się kilka jajek, na blacie kuchennym było pełno mąki (tak jak i na mnie) Tak nie jestem dobrym kucharzem...Po krótkim czasie zeszła Meg.
O matko co ty zrobiłeś?!
No wiesz no ten... śniadanie?
haha pomóc tobie?
Nie nie potrzebuje pomocy..
yhym wcale ... no to ja sobie usiądę i poczekam na śniadanko ok?- ok
5 minut później
Nie no nie potrafię tego CHOLERNEGO ŚNIADANIA ZROBIĆ!!! KURWA MAĆ!! rzuciłem wszystko i
odszedłem
Zayn !! spokojnie! pomogę tobie musisz się nauczyć jak będziesz gotować dla swoich dzieci?
em no wiesz no ten ... A skąd wiesz czy będę miał dzieci?
No nie wiem tak tylko sugeruje ...
aha no to mi pomożesz? -pewnie!!
Po kilkunastu minutach 'zabawy' w sprzątanie i ponowne gotowanie (+śmianie).
haha bez twojej pomocy by mi się nie udało
Nie przesadzaj kiedyś by ci się udało..
Tak kiedyś...
Po zjedzonym śniadaniu usiedliśmy na kanapie i opowiadaliśmy o sobie.
No to mówisz że ty byłeś w One Direction?
Tak... byłem a co kojarzysz? -spytałem zaciekawiony
Pewnie!!! Lubiłam was razem słuchać i nadal lubie byliście i nadal jesteście fantastyczni.
Dziękuje. Ale teraz już nie jest tak samo nie jesteśmy już Boy Band'em i nawet nie spotykamy się.
Nie martw się wszystko będzie dobrze- nieśmiało uśmiechnęła się.
Jej uśmiech był niesamowity, wiem że znam ją tylko niecały dzień ale jakoś dobrze się dogadujemy.. Tylko żebym tego nie spieprzył.
Zayn hallo pomachała mi przed nosem ręką .
ymmm wybacz zamyślałem się. -haha okey
No to opowiesz mi o swojej rodzinie?
Naprawdę chcesz wiedzieć?
a co aż tak źle?- tak aż tak źle..
No to opowiedz mamy czas - uśmiechnąłem się delikatnie,
Od czego zacząć? -Najlepiej od początku
No to tak 3 lata temu wprowadziłam się do Londynu wraz z rodziną.Na początku było dobrze a potem coraz gorzej. Mój ojciec nie pracował przez cały czas siedział w domu i pił dużo alkoholu. A gdy był wypity zawsze był agresywny.Krzyczał że "JESTEM NIKIM" Będę dawała dupy żeby zarabiać na siebie,wyzywał mnie od najgorszych nawet na podwórku. Ale wczoraj przegiął .. -zaczęła spływać po jej policzku pojedyncza łza a za nią kolejne.
A co wczoraj ? -spytałem zaciekawiony i bardzo wsłuchany w jej rozmowę (słowa)
Wczoraj zaczął wyzywać mnie jak moja mama była w domu że "Jesteś kurwą nic nie osiągniesz tak jak moja mama (a moja rodzicielka dużo osiągnęła) chcieliśmy cię usunąć, oddać do domu dziecka, JESTEŚ NIKIM NIKIM I NIGDY NIE BĘDZIESZ!! i jeszcze wziął jakiś pasek i chciał mnie być ale ja mu uciekłam no i spotkałam ciebie. -mówiła łkając sam się prawie chciałem rozpłakać ale muszę zachować zimną krew. Myślałem że takie zdarzenia są tylko w filmach ale raczej myliłem się.
Ps.Proszę nie kopiować zdjęć :)
______________________________________________________
Witam :) Przepraszam że napisałam żeby nie kopiować moich
zdjęć, ponieważ nie którzy wchodzą tu tylko po to
Aby brać zdjęcia... Więc wybaczcie.
A tak wogle to co tam u was?? :D
Mam nadzieje że będzie wam się podobał ten rozdział i liczę
NA DUUŻO WYŚWIETLEŃ I SPORO KOMENTARZY.
Jeżeli byście mogły/li to po spamujcie gdziekolwiek
Na swoim blogu na TT mój blog (oczywiście ten)
Była bym wdzięczna :*
KOCHAM WAS :****
Macie pytanka kiedy następny rozdział czy inne mój Twitter: @omomomZayn

Rozdział jest Fantastyczny, Fenomenalny, Zajebisty, Świetny i....i......i nie wiem jeszcze jaki (brak mi słów, aby opisać swój zachwyt)
OdpowiedzUsuńCzekam na następny rozdział!! *.*
Fajny rozdział, ale tak jak napisałam Ci na twitterze staraj się pisać dialogi z miśnikami... Bo trochę się źle czyta. Ale podoba mi się. :D
OdpowiedzUsuńI zapraszam do siebie. http://little-things-about-love.blogspot.com/
@El_Malikowa
Zostałaś nominowana do Libster Award .. Więcej na moim blogu kochana. : http://little-things-about-love.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń