One Direction Summer Love ......
Klik
Myślałem że takie zdarzenia są tylko w filmach ale raczej myliłem się.
***
Przytuliłem ją a ona wtuliła się we mnie i zaczęła gorzej łkać.
- Ciii wszystko będzie dobrze tu jesteś bezpieczna
- Na pewno ?
- Tak na pewno tylko nie płacz.
Popatrzyła na mnie prosto w oczy. Tak jej piękne niebieskie oczy...Ahh po prostu brak słów.
-A może tak pójdziemy gdzieś na spacer lub do sklepu?
-Po co ?
- no jak po co? Kupię coś tobie
- nie Zayn nie zgadzam się.
-No czemu?
- Nie chce żebyś na mnie wydawał pieniądze
- No weź pójdziemy kupie tobie coś do przebrania i od razu pojedziemy do sklepu bo w lodówce pusto.
- no dobrze ale wiesz ja ciebie do niczego nie zmuszam .
- No to idź się ubierz i umyj a ja pójde po tobie Ok?
-Ok -powiedziała z lekkim uśmiechem
* Godzinę później*
Malik jesteś gotowy? - Już schodzę.
Ubrałem się w ciemne jeansy,koszulkę białą na długi rękaw, dodatki typu bransoletki, zegarek,kolczyki,łańcuszek itp, trampki Converse za kostkę i płaszcz.
- no to idziemy?
-Tak .
Wyszliśmy a ja zamknąłem drzwi. Następnie weszliśmy do samochodu ja za kierownicą a Megan siedziała z tyłu. Pierwszo pojechaliśmy do galerii, po półtorej godziny byliśmy już w super markecie.
Z powrotem miałem wrażenie że czegoś zapomniałem, aaa jasne przecież dziś jestem umówiony z Harry'm. A właśnie! Cholera na śmierć zapomniałem!! I wogle na którą te spotkanie ?!
- Zayn nic ci nie jest?
- nie nie wszystko ok tylko....
- tylko?
- no bo mam dzisiaj spotkanie.. <z dziewczyną?- wtrąciła>
- nieee ja nie mam dziewczyny, z przyjacielem byłym przyjacielem.
- a o której ?
- weź potrzymaj kierownice.
- co?
- no potrzymaj !! <szybko złapała za kierownice>
- wiesz co możesz jeszcze potrzymać -uśmiechnąłem się cwaniacko . (spojrzała na mnie)
- nie nie nie zdjęła ręce z kółka.
Okey jest 15 a mam te 'spotkanie' na 17.
- Meg ty zostaniesz w domu a ja pójdę o 17 do kawiarni.
- ale...
- będziesz się czuła jak u siebie w domu.
-yhym...
Po powrocie do domu rozpakowaliśmy zakupy a ja nie przebierając się tylko zdjąłem buty i płaszcz. usiadłem na sofie i włączyłem TV.
-Zayn jesteś głodny?? -krzyknęła brunetka z kuchni
-Niee nie jestem.
Te dwie godziny szybko minęły. Wstałem i poszłem do przedpokoju.
-To kiedy będziesz? -mówiąc oparła się o futrynę i skrzyżowała ręce na piersi
- Nie wiem powinienem być o 19 najwyżej o 20. - powiedziałem zakładając z powrotem buty.
- Aha. -odparła.
- No ja idę jeżeli coś będzie nie tak to do mnie dzwoń ok ?
-okey
Podszedłem do niej i delikatnie ją przytuliłem i musnąłem lekko jej różowy policzek. Na co ona odeszła troszkę dalej ode mnie i mocno się zarumieniła.
- Jak co to jestem pod telefonem. - powiedziałem na co ona tylko przytaknęła.
- To idę do zobaczenia-cześć
Wsiadłem do samochodu.....
*** Oczami Megan ***
Zamknęłam drzwi. Poszłam na górę, oczywiście do Zayn'a pokoju. Otworzyłam drzwi i uderzył mnie zapach perfum mulata. Obok szafy miałam moje ubrania. Postanowiłam zobaczyć jak w nich wyglądam. 30 minut później zmierzyłam wszystkie ciuchy. Pasowały mi. Usiadłam zadowolona na łóżku i wzięłam do ręki laptopa. Weszłam na kilka stron: Jakieś portale społecznościowe, i kilka stronek plotkarskich. Przeglądałam jedną i kilka tytułów artykułów przykuło moja uwagę typu: " Zayn Malik podrywa pewną dziewczynę w parku i zaciąga ją do samochodu!! " - To było okropne .. Jak tak można! Może to tylko GŁUPI PORTAL PLOTKARSKI ale co ja na to poradzę że jestem zbyt uczuciową dziewczyną! Następny artykuł i to dodany gdzieś tak godzinę lub pół przed wyjściem Malika: " Zayn Malik mizia się z dziewczyną, A ona zostaje u niego w domu! Jesteśmy ciekawi czy śpią razem w jednym łóżku" Nie nie nie nie dla czego MIZIA od razu przecież to tylko przyjacielski pocałunek i przyjacielski *Hug*. Wyłączyłam laptop i wtuliłam się w poduszkę.
*** Zayn***
Siedziałem w kawiarni dobre 20 minut a ten chuj się spóźniał. Pierw chce się ze mną kurwa spotkać a teraz gówno kurwa. Byłem zły, postanowiłem że zadzwonię do tego 'dupka' i wygarnę mu troszkę.
Z-Zayn ; H- Harry
H:Halo ? Kto mówi ?
Z: Ja ci dam zaraz KTO KURWA MÓWI! ILE MAM NA CIEBIE CZEKAĆ?! CO?!
H: Wybacz korki ...
Z: Nie rozumiesz że nie mam czasu żeby na ciebie czekać?!
H: Już zaraz będe przed kawiarnią.
Z: pośpiesz się!
H: Ok
Nie no kurwa zabije tego człowieka! Siedzę prawie 30 minut w tej jebanej Kafejce a on do mnie z tekstem że w korkach stoi .. Po chwili wbiegł do Kawiarni Lokers.
- Wreście !
-Przepraszam korki
- yhym to o czym chciałeś pogadać?
****
Proszę nie kopiować zdjęć :)
_________________________________________________________________________________
Witam :D Jak tam ??? Macie nowy rozdział
Jak już wcześniej pisałam Wybaczcie za zestawy ale po prostu
Pomyliłam przyciski i zamiast na Twittera wysłałam na bloga ♥
Liczę na komentarze :)

Rozdział po prostu PrzeCudowny i Genialny.!!!!
OdpowiedzUsuńNie wiem co napisać więc standardowo napiszę
Czekam na następny rozdział i życzę Ci weny.!!! *.*