środa, 17 kwietnia 2013

Rozdział 8

Lana Del Rey 
klik

                     *oczami Megan*
Obudziłam się o 9:20. Wstałam i pomyślałam że w zamian za dach nad głową i nowe ubrania zrobię dla Zayn'a pyszne śniadanie.Poszłam do szafki i wyjęłam zestaw przygotowanych ubrań na dziś. Wyglądał mniej więcej tak (bez zegarka i bez czapki) ------------------------->
Weszłam do toalety umyłam się i rozczesałam swoje ciemno brązowe włosy. Z łazienki wyszłam gdzieś za pół godziny. 
Zeszłam na dół Mulat jeszcze spał więc szybko wyjęłam składniki potrzebne do śniadania i zaczęłam tworzyć. 

Po godzinie pożywienie było gotowe:
<---------





Mmm co tak ładnie pachnie ? 
śniadanie- odpowiedziałam 
oooo mam na dzieje że coś dla mnie się też znajdzie.
właśnie dla ciebie zrobiłam 
naprawdę ?! Dziękuje ale nie musiałaś! -powiedział wesoło
Chciałam ci się odwdzięczyć za cały ten czas za to że "przygarnąłeś" do siebie
Ochh drobiazg- podeszedł do mnie i mnie przytulił co spowodowało rumieniec na moich polikach
dobra ty jedz a ja posprzątam.
a ty coś jadłaś?
nie martw się o mnie, nie nie jadłam 
to masz -podsunął talerz z naleśnikami(plackami) 
ale to dla ciebie.
to co ale nie będziesz tu głodować. 
Nie Zayn specjalnie dla ciebie robiłam ty jedz 
                     *Oczami Zayn'a *
Nie ty jedz!
Zayn nie ty jedz ja naprawdę nie jestem głodna
no dobra jak chcesz- wzruszyłem ramionami i zacząłem jeść śniadanie 

Po śniadaniu wyszedłem na podwórko i zapaliłem papierosa.Odpaliłem i zaciągnąłem się. Zamknąłem oczy było mi tak przyjemnie cicho ale ktoś to przerwał. Niestety.

MALIK TY PALISZ?! 
am tak jak widać to tak. - nie zruszony odpowiedziałem i cicho jęknąłem 
coś nie tak? 
Nie wszystko w porządku - uśmiechnąłem się delikatnie do brązowowłosej 
na pewno? 
tak 
Zgasiłem papierosa i rzuciłem go na chodnik. Była 15 godzina a na 18 mieliśmy iść bodajże na domówkę, wszedłem z powrotem do domu. 
Emm tak wogle to miałem się coś ciebie zapytać Meg... Mówiąc to wszedłem tam gdzie była ona czyli do salonu.
Pytaj
Miałabyś dzisiaj czas o 18?
tak a co?
no bo dziś jest impreza u mojego kolegi i może byś się ze mną tam wybrała? 
jasne czemu nie ? 
dziękuje - proszę
a która godzina? 15:10 
No to co ty jeszcze mi tu gadasz?! Muszę iść się ubrać i umyć i woglę!!!! - zaczęła podnosić głos i śmiesznie 
pokazywać różne gesty.
[...] Dobrze dobrze nie gadaj tylko idź się ubieraj!! 
już idę idę 
* oczami Megan * 

Weszłam na górę i zaczęłam przeglądać moje ubrania, po prawie pół godzinie wybrałam odpowiedni strój, następnie skierowałam się do łazienki umyłam się, pofalowałam włosy , zrobiłam lekki makijaż i ubrałam się w TO . Gotowa  zeszłam na dół.
WOW jes..... jeste....śl..... pięknie wyglądasz! - wydukał Zayn a ja się tylko zaśmiałam
no wiesz ty też wyglądasz niczego sobie- puściłam oczko
Noto idziemy ? 
jasne . 
 Wyszliśmy z domu Zayn zamknął drzwi i poszliśmy w kierunku samochodu . 




                                                   Czytasz = Komentujesz 
Proszę nie kopiować zdjęć :) 

_________________________________________________________________________________

                                    Witam :) Co tam u was? Bardzo Bardzo was przepraszam że nie pisałam 
                     Ani nie wchodziłam na bloga ale miałam naprawdę mało czasu i brak weny :((
 Jak dla mnie beznadziejnie wyszedł. Mam nadzieję że wam będzie się podobał i liczę na opinię:D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz