sobota, 8 czerwca 2013

Rozdział 10


*Oczami Zayn'a*
Zayn Zayn mocniej kurwa!!!!! -krzyczała blondynka
ahhhhh ahhhhhh zaraz dojdę malikk!!!!!
poczekaj chwilę ! jeszcze....
Nagle otworzyły się drzwi. W przejściu stali Megan i Harry i tępo się na nas patrzyli.
Dobra chodź Harry nie przeszkadzajmy im - powiedziała podniesionym i irytującym tonem Meg. Oburzeni wyszli z pokoju i zeszli na dół.
Kurwa. Zachciało mi się ruchać. Gadałem pod nosem ubierając się.
No ale nie mów skarbie że ci się nie podobało sam krzyczałeś moje imię jak ci robiłam dobrze ...
Zamknij się kurwo! Zabrałem wszystkie swoje rzeczy i zeszedłem na dół. Zacząłem rozglądać się po całym pokoju ....

*Meg*
Harry zabierzesz mnie stąd?
jasne tylko powiedz gdzie mieszkasz.
Właśnie. Przecież ja do domu nie wrócę, jeszcze w takim stanie a do Zayn'a też raczej nie pójdę... Jakoś dziwnie się poczułam jak zobaczyłam go z tą blondynką. Tak dziwnie. Mogę ująć to tak że chyba była, w tym momencie o niego bardzo zazdrosna.
Harry zawieś mnie do Zayn'a-rozkazałam dla Lokersa.
Przytaknął i wsiedliśmy do jego samochodu. Po drodze dużo rozmawialiśmy, opowiedziałam mu trochę o sobie i on o sobie. Dowiedziałam się że Harry i Zayn  byłi w najpopularniejszym boy's band'dzie zwanym One Direction ale teraz już ze sobą nie grają, wcześniej byli najlepszymi przyjaciółmi a teraz ta więź znikła kompletnie, nie odzywają się do siebie, nie spotykają. ~ A zastanawialiście się czy znów zacząć grać, występować, koncertować ? -spytałam
Ja chciałem Liam też ale Louis i Zayn są pokłóceni... Nie odzywają się do siebie ponad 5 miesięcy
a ten cały Niall?
też pewnie chce nie pytałem sie go.
a czemu przestaliście koncertować ?
To przez Lou i Malika nasz zespół się rozpadł pokłócili się na ostatnim koncercie przy fanach... Miał być najwspanialszym koncertem w naszej karierze i ostatnim a okazał się totalną kalpą.
Mów dalej - uśmiechnęłam się i patrzyłam w jego zielone oczy
Odgarnął włosy z czoła i kontynuował- Zayn kiedyś na jednej z imprez.... Fanka poprosiła go o autograf a potem znaleźli się w łóżku. Dziewczyna miała niewyparzoną mordę i zaczęła gadać dla wszystkich że przespała się z SAMYM ZAYN'EM MALIK'IEM. Potem dziennikarze zaczęli pisać w gazetach że Zayn to męska dziwka i puszcza się z fanami.
A co ma do tego Louis ?
Do tego dążę -uśmiechnął się uwodzicielsko
Tommo strasznie się wkurzył na Malika jak i na dziennikarzy.... *weszliśmy do domu* no bo ...
Tak tak bo sie ruchałem z tą pizdą a teraz Harry won z mojego domu- wtrącił się Zayn,
Loczek posłuchał się Mulata i wyszedł rzucając szybkie ,,Cześć".
Zayn usiadł obok mnie na kanapie i spuścił głowę- Przepraszam.
Za co ? -zapytałam zaskoczona
Za to że widziałaś to w pokoju.
Twoje życie twoja sprawa, nie obchodzi mnie to. Wstałam i poszłam do kuchni nalałam sobie soku do szklanki i usiadłam przy stole.
Widziałem jak zachowałaś się jak wiesz... przyłapałaś mnie.
Zachowałam się tak bo pierwszy raz byłam w takiej sytuacji rozumiesz? - Podniosłam  głos
Rozumiem. - powiedział ściszonym tonem
Słuchaj a to z Louis'em i z tą fanką...
Idź spać jutro mi opowiesz jesteś zmęczony i ja też- Wstałam z krzesła Zayn wstał w tym samym czasie -Więc idź na górę i się połóż~ delikatnie popchnęłam go w stronę schodów a Malik uśmiechnął się uwodzicielsko i poszedł na górę-
Dobranoc- Powiedział odwracając się do mnie i delikatnie uśmiechając.
Branoc śpij dobrze - odpowiedziałam



_________________________________________________________________________________
Hej wszystkim! Przepraszam,że tak dawno nie dodawałam nic
proszę o wyrozumiałość niedługo koniec roku i muszę
oceny poprawić, ale obiecuję,że
w wakacje będę bardzo często dodawać rozdziały :) 
Miłego czytania mam nadzieje że się spodoba 
i mam jeszcze jedna prośbę KOMENTUJCIE PROSZĘ ♥ 








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz